Drugi z testów naszego nowego soundsystemu za nami – o ile na powietrzu wszystko było OK, to w Dobrej Karmie obiliśmy się o małe problemy z soundem. Jak było pewnie widać i słychać, wydajność nowych scoopów troszkę nas zaskoczyła, powodując mały fuss & fight przez całą imprezę. Po dzisiejszej długiej debacie wyciągnęliśmy pewne wnioski i mam nadzieję, że następna impreza w tym samym miejscu odbędzie się bez większych niespodzianek. Poprzednie scoopy męczyliśmy prawie dwa lata zanim udało się z nich wyciągnąć to co najlepsze, mam nadzieję, że z tymi pójdzie nam troszkę szybciej
Tak czy inaczej – znowu dobra balanga za nami!
Jak zwykle wielkie podziękowania dla naszego stałego supportu (Bartek i banda!) – widok skankujących ludzi do białego rana pozwala wierzyć w sens tego co robimy. Co Wy na to, aby na następnych imprezach zrobić skankin’ competition?
Dla tych, którzy nie mogli być na imprezie – krótkie video, last tune:
Do zobaczenia na Wisłostradzie, o której więcej informacji wkrótce – już dziś wiemy, że dwa dni wypełnione będą gwiazdami prosto z UK!

