Posted: July 10th, 2009 | Author: jaszol | Filed under: Reviews | Comments Off
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
Niewiele jest takich płyt, na które ciśnienie i zapowiadające ją kawałki powodują, że wiesz że ją kupisz na 100%.
Pierwsza płyta długogrająca duetu producenckiego Dubkasm czyli Strydy i Digistep’a, po serii wcześniejszych wydawnictw, przeciekach w cotygodniowej audycji Strydy czy wreszcie zapowiadającym ją single 7″ z legendarnym Dub Judah jest jedną z nich. Nagrana na dwóch kontynentach, masterowana i realizowana w studiach w Rio de Janeiro, Londynie, Nottingham, Bristolu i w Norwegii co jest rzeczą absolutnie unikatową w skali zjawiska jakim jest roots i dub pochodzący z Wielkiej Brytanii. Słychać na niej zarówno gorące favelle Rio jak i zimny nadmorski Bristol.
Read the rest of this entry »
Posted: April 17th, 2009 | Author: jaszol | Filed under: Reviews | Tags: Aba Shanti I, dub, Falasha Recordings, Shandi I, Shanti-Ites, winyle | Comments Off
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
Wytwórnia Aba Shanti I – Falasha Recordings rozpoczęła swoją działalność w połowie lat dziewięćdziesiątych i była kolejnym krokiem w działalności soundsystemu Shantiego. Co jakiś czas Aba wypuszcza produkcje nagrane przez rodzimy band The Shanti Ites z różnymi wokalistami. W zeszłym roku na rynku pojawiło się kilka 12″ singli z labelu Falashy, między innymi dzięki dobrym koneksjom i częstym wizytom w Japonii, długoletni dubplate grany na imprezach Aby ‘Revelation Time’ śpiewany przez Japończyka Shandi I. Charakterystyczne dla większości produkcji Shanti Ites wyraźny, dzwoniący hi hat i dęciaki są bardzo dobrym tłem dla ciepłego głosu Shandi I, który po słowach ‘Revelation Time’ rozpoczyna śpiew w swoim ojczystym języku. Chociaż nie rozumiemy (przynajmniej my..) tekstu to świetnie leży on na rytmie. Strona B to klasyczne soundsystemowe granie Aby, instrumentalny killer ze tym razem sztucznymi dęciakami, w onedropowym stylu, uwielbianym przez mniejszą część Roots Revival. Da się wyczuć, w którym momencie Aba zazwyczaj włącza bas grająć ten numer, miażdżąc skankujaca wysoko publikę.